Tonik z kwasem migdałowym Skinetic wpadł w moje ręce już jakiś czas temu, ale sporo czasu minęło zanim postanowiłam przyjrzeć mu się bliżej i lepiej się zaznajomić

2019-12-11

:)”Chciałam napisać uryna, ale nie będę złośliwa: DChętnie kupiłabym sobie jakiś tonik, ale ja ledwo zużywam takie, które można znaleźć na półce w sklepie ;d! Mnie w ogóle tonik nie podrażniał, ale zimą bym raczej go nie stosowała. Płyn do mycia ma kolor jasno niebieski, natomiast tonik przezroczysty. Tonik z kwasem migdałowym https://indizio.pl/ Skinetic wpadł w moje ręce już jakiś czas temu, ale sporo czasu minęło zanim postanowiłam przyjrzeć mu się bliżej i lepiej się zaznajomić. Na czas gojenia się zmian nie sięgaj po tonik i pamiętaj o stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych! Niestety nie wiem, czy tonik może spowodować przebarwienia. Ale to tylko jeśli używasz toników z kwasem:) zwykłe toniki chyba nie są fotouczulające. Zastanawiałam się nad kwasem migdałowym. Po umyciu buzi albo używałam toniku z kwasem PHA z dzisiejszego posta (co drugi, trzeci dzień - nie można używać go codziennie), albo jakiegoś hydrolatu/toniku organicznego. Kremu z tym kwasem jeszcze nie stosowałam. Żałuje, że nie sięgnęłam po niego wcześniej, bo jest to zdecydowanie tonik całkiem inny niż wszystkie! Sama stosowałam tylko łagodny tonik z kwasem PHA 6%, a on nie ma silnego działania złuszczającego, jak to jest w przypadku Twojego toniku. Jedyne co zrobiłam sobie kwasem to zabieg u kosmetyczki 10% kwasem migdałowym, naczynka się nie oburzyły, za to pory mi totalnie zniknęły. Przy tego typu problemach doradzałabym zainteresować się kwasem migdałowym albo kwasami PHA, które są najmniej inwazyjne oraz najbezpieczniejsze. Ja jestem właśnie po pierwszym zabiegu kwasem azelainowym u kosmetyczki. Ostatnio zainteresowal mnie kwas l-mlekowy 80% z ZSK, kupię go pewnie jak skończę przygodę z serum migdałowym z BU (baaardzo jest wydajne). Efekt widoczny gołym okiem:) Nie używałam jeszcze toniku z kwasem, jedynie kremów na bazie kwasów. Może, chociaż miałam też 10% tonik z BU i też się lepił. Jestem na hormonach (Belara) od trzech opakowań, do tego stosuję siarkowe kosmetyki do oczyszczania twarzy (mydło w płynie + tonik barwy) i Skinoren dwa razy dziennie na przebarwienia i zaskórniki. Mój tonik jest na bazie hydrolatu różanego (taki dostałam zestaw), więc pachnie jak kwiat róży. Więc myślę, że przyda mi się krem z kwasem i retinoidem. :) Do tej pory używałam tylko kremów z kwasem migdałowym, pora spróbować czegoś innego. W tamtym roku zrobiłam podejście do kremów Pharmaceris z kwasem migdałowym 5% i miałam podobne przygody. Chodzi mi po głowie ten tonik, o którym wspomniałam na końcu notki. Tonik rzeczywiście ładnie nawilża, a maseczki działają po nim skuteczniej.